Art stations fundation - by Grażyna Kulczyk


24.06.2009
21:00
Studio Słodownia +3
Impure Company / NOR God exists, the Mother is present, but they no longer care spektakl

choreografia / reżyseria / światło 
Hooman Sharifi 

stworzone i wykonane przez 
Rikke Baewert, Loan Hà, Matthew William Smith, Peder Horgen

współpraca artystyczna 
Marianne Van Kerkhoven, Bojana Kunst

koordynacja artystyczna 
Björn Dirk Schlüter

tekst 
Peter Handke, Roland Barthes, Friedrich Nietzsche, Hannah Arendt

muzyka
Alog (Nowregia)

produkcja 
Impure Compan

koprodukcja
Kaaitheater (Bruksela), Monty (Antwerpia), Baltoscandal (Rakvere), Rencontres choréographique internationales de Seine-Saint-Denis (Paryż)

wsparcie
The Norwegian Council For Cultural Affairs, The Norwegian Ministry Of Foreign Affairs

podziękowania 
Jean Luc Ducourt, BIT-Teatergarasjen (Bergen)

godex1

Hooman Sharifi jest jednym z najbardziej znanych norweskich choreografów. Jednocześnie najbardziej prowokacyjnym. Dla jego zespołu Impure Company zaangażowany taniec stał się znakiem rozpoznawczym. Najnowszy spektakl nie jest wyjątkiem, jednak tym razem artysta zdaje się nie tyle prowokować nas do działania, co odwoływać do naszych sumień.

Na naszych oczach choreograf destyluje złożone zazwyczaj stany (żalu, agresji, gniewu, desperacji) do stadium ich najbardziej podstawowych fizycznych przejawów i jako takich „używa” jako budulca do konstruowania emocji i akcji. To wymowny fizyczny spektakl inspirowany pismami Nietzschego, Hanny Arendt, Rolanda Barthes’a i Petera Handkego. Cytaty z tekstów towarzyszą zresztą spektaklowi w formie projekcji video: publiczność ma mnóstwo czasu by się z nimi zapoznać i skonfrontować z działaniami na scenie. „Akt czytania” jest nieodłączną częścią procesu, któremu poddają się wspólnie tancerze i widzowie. „O przemocy” Hanny Arendt jest spoiwem tego politycznego przedstawienia.

„Spektakl Sharifiego jest niczym rozdzierający lament, wywołany aktami gwałtu izolującymi nas od świata – tego świata, do którego tak bardzo wciąż chcielibyśmy należeć.”

Marianne van Kerkhoven